czwartek, 3 lipca 2014

Ulubieńcy czerwca :)

Hej :)


W końcu jakimś cudem, udało mi się zgrać zdjęcia z aparatu na mojego notebooka...
Siłuję się z tym od dwóch godzin i w końcu sukces! Swoją drogą pierwszy raz miałam taką akcję, że podłączając aparat i chcąc zgrać zdjęcia pojawiała się informacja, że aparat jest zajęty i wykorzystywany przez inny program...tyle, że niby jaki program??:D
Natomiast komp stacjonarny dalej jest trupem... czekam na części i mam nadzieję, że jutro już będą do odbioru.To by było tyle tutułem wstępu :D
A co tam u Was słychać ciekawego? ;)
 
No dobra przejdźmy do konkretów :D

O to moi ulubieńcy czerwca :)




1) Tusz do rzęs Lovely Curling Pump Up - odkąd go używam już wiem skąd te zachwyty w całym internecie :D Tusz bardzo ładnie rozczesuje rzęsy, podkręca ( co u mnie nigdy się nie zdarza) i pogrubia. Jedynym ale może być to, że ciut ciut się osypuje, ale sorki... za taką cenę?? To ideał ;)

2) Super Liner L'Oreal - kolejne cudo :) super kolor i super jakość :)nigdy nei miałam lepszego eyelinera! Recenzja jest tutaj.



3) Marion kuracja z olejkiem arganowym -  super olejek do włosów, dzięki niemu mam znacznie mniej rozdwojonych końcówek! Olejków, jedwabi itp. produktów do włosów używam od gimnazjum... i uwierzcie mi przetestowałam wiele tego typu produktów, ale ten bije wszystkie na głowę! Wygładza włosy, zabezpiecza je i poprawia wygląd. W bardzo krótkim czasie widać dużą poprawę kondycji włosów. Jest tani i mega wydajny, używam go od 3 m-cy a zużycie jest takie jak widzicie na zdjęciu.

4) Bielenda arbuzowe masło do ciała - recenzję tego masła tylko w wersji o zapach papai znajdziecie tutaj. Wersja arbuzowa wg mnie nieco lepiej nawilża i jest bardziej wydajna. Jednak produkt ten znalazł się w ulubieńcach głównie dzięki fantastycznemu zapachowi :) Kocham arbuzy! A ten kosmetyk pachnie cudownie :) Ale o tym większość z Was wie :P

5) Celia krem-baza Sun Touch - bardzo dobry krem brązujący, daje identyczny kolor jak moja naturalna opalenizna, dodatkowo ma nawet przyjemny zapach :P co przy takich produktach zdarza się rzadko. Przedłuża też delikatnie trwałość makijażu. Dokładniejszą recenzję znajdziecie tutaj.

6) Avon woda toaletowa Caribbean Paradise - w ciągu m-ca zużyłam połowę buteleczki a to o czymś świadczy :) Odkąd ja mam codziennie jej używam. Pachnie bombowo, jest to kwiatowo-owocowy zapach. Jest bardzo lekki i rześki pomimo delikatnie słodkich nut zapachowych. Idealny na letnie dni (choć tych u Nas jakoś póki co nie ma :()


To by było na tyle:) W tym miesiącu wyjątkowo trafiłam na cudeńka kosmetyczne :)

A jak tam u Was z ulubieńcami? Coś z tych produktów znacie/ używacie?

Buziaki!!
Kasik







22 komentarze:

  1. Koniecznie muszę przetestować tusz :)
    Tym razem w oko wpadła mi świnka ha ha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jeszcze go nie miałaś to koniecznie :) Nie chciałam zbytnio wierzyć w jego "cud" działanie ale teraz już wiem o co chodzi :P

      Hahah to moi mali mistrzowie drugiego planu :D

      Usuń
  2. Lubię ten tusz do rzęs i myślę nad zakupem tej wody toaletowej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tusz z Lovely ;) Mój drogeryjny ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego tuszu... Muszę się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masełko z bielendy czeka w kolejce! Muszę u siebie naskrobać w końcu post o ulubieńcach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też długo się zbierałam.. najpierw komp sie popsuł, potem problemy z aparatem... ale w końcu się udało :)

      Usuń
  6. wiele osób chwali ten tusz :) kiedyś muszę go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. też lubię tą kurację z mariona :) ja mam peeling arbuzowy z tej serii :D fajny!
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam masło arbuzowe, fajny zapach

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam i mam tusz Lovely :). Marion i arbuzowe masło czekają na użycie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie daj znać jak spisze się u Ciebie ten olejek z Marion :)
      jestem ciekawa czy tylko tak dobrze działa na moje włosy czy u innych też potrafi zdziałać cuda :)

      Usuń
  10. u każdego w denku jest ten słynny tusz heh ;D a ja dalej go nie wypróbowałam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj żałuję,że jeszcze nie kupiłam tego masła arbuzowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w niektórych Biedronkach jest jeszcze dostępne także nic straconego ;)

      Usuń
  12. Nie miałam żadnego z Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tusz muszę wypróbować, bo czytałam o nim już kilka pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świnka skradła me serce :D
    ciekawi mnie tusz i woda avonowa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tusz do rzęs Lovely też mi bardzo podpasował:-)
    A o tej kuracji z olejkiem arganowym często myślę ,ale jakoś nie mogę się zebrac żeby ja kupic;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)