piątek, 17 kwietnia 2015

Rossmann znowu kusi! -49% na kolorówkę!

Cześć :*

Nie wiem czy już wiecie czy też nie, ale od 24 kwietnia do 11 maja Rossmann znowu będzie kusił promocją - 49% na kolorówkę!

Rossmann

Ja na pierwszych dwóch tego typu promocjach szalałam jak ogłupiała :P ale teraz już podchodzę do sprawy rozważniej :)

Promocja została podzielona na 3 etapy:
  • 24 -27 kwiecień - podkłady, pudry, bronzery i korektory do twarzy
  • 28 kwiecień - 5 maj - tusze, kredki, cienie, eyelinery
  •  6 - 11 maj - szminki, kredki, lakiery, odżywki  

Czy planuję jakieś poważne zakupy? Raczej nie. Owszem mam kilka "planów" ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

Moje typy to:


Rozświetlacz z Lovely - nie mam żadnego, bo jakoś boję się ich używać :D może w końcu przekonam się do ich używania. Ten ponoć jest dobrym odpowiednikiem Mary Lou :)





Max Factor Lipfinity Lip Colour - mam już jeden kolorek zakupiony na promocji w Super-Pharm. Rewelacyjny produkt który utrzymuje sie na ustach bardzo długo, może nie 24h ale u mnie to lekką ręką  6-7 h wraz z jedzeniem, piciem, paleniem it. rzeczami :) Chciałabym dorwać jakiś pastelowy róż który nadawałby się na mój ślub... ale nie jestem pewna czy takie kolorki są dostępne w PL.


Gallery image

Lakierów do paznokci mam masę a i tak żadko kiedy je maluję! Mimo to mam ochotę na jakiś nowy :P Podoba mi się nowa kolekcja Rity Ory dla Rimmela, choć i Wibo z Lovely mają kilka fajnych kolorków...

 
 
Fot. Wibo
 

I Love Summer 41

Żadnych wiecej zachcianek nie mam chociaż wiecie jak to jest... jak już wejdzie się do Rossa to wszytsko się podoba :) 


Planujecie jakieś zakupy? 
Robicie listę czy idziecie na żywioł?

Jeśli macie jakieś sprawdzone produkty, którym należało by się bliżej przyjrzeć to koniecznie dajcie znać!


Buziaki!!!
Kasik


P.S. Powyższe zdjęcia nie są moją własnością i pochodzą z internetu.

31 komentarzy:

  1. ja kupię podkład astor, który uwielbia, rozświetlacz i jakiś puder :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak napisałaś o tym podkładzie to poleciałam poczytać u Ciebie o którym piszesz :P rozważę jego zakup ale już w letnim kolorku :)

      Usuń
  2. Szaleństwa nie planuje, ale chyba kupię korektor na zapas i ewentualnie róż. Ale zobaczymy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja planuję eyeliner czarny, bo mój się kończy, może jakiś kolorowy;) myślę nad Revlonem, ale chyba wolę EL, lakierów nie planuję, do ust też nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. podlinkowałam Twój post o hydrolacie oczarowym u siebie na blogu:)

      Usuń
    2. ja ubolewam nad tym, że w moich okolicznych Rossach nie ma szaf Revlonu :( a nie zawsze mam czas by jechać gdzieś dalej.

      Dzięki, bardzo mi miło ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. hahah dla portfela z pewnością to bezpieczna opcja ;)

      Usuń
  5. A ja na kolorówkę jakoś nie mam chęci. Tak słabo u mnie schodzi, że rzadko kupuję nowe kosmetyki, bo rzadko się maluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorówkę się używa a nie zużywa :P
      ja maluję się codziennie więc jako tako jej ubywa ale wiadomo szału nie ma ;)

      Usuń
    2. No ja właśnie nie maluję się codziennie. Jak siedzę, np. cały dzień w domu, to po co mam się malować :P A nawet jak wychodzę, to ostatnio tylko pudru używam i tyle :)

      Usuń
  6. Ja muszę tym razem podejść do tej akcji z większym rozsądkiem - choć tak łatwo się mówi zanim nie wejdzie się do Rossmanna w tym czasie :-) W każdym razie planuję sobie zrobić listę produktów które będę chciała skupić, a jako koło ratunkowe może narzucę sobie limit finansowy :-) Te lakiery z najnowszej kolekcji by Rita Ora też chcę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lista to dobry plan :) jako tako może pozwoli trzymać się w ryzach ;)

      Usuń
  7. ja chcę krem CC z Bourjois, ten sam rozświetlacz co ty.
    Poźniej zapas tuszu lovely zółtego i MF 2000 Calorie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja coś mam przeczucie, że z dostępnością tego rozświetlacza może być problem :(

      Usuń
  8. W rossmannie planuje kupić również ten rozświetlacz i tyle :) gorzej gdy będzie promocja w Naturze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja naszczęście do natury mam daleko ;)

      Usuń
  9. Szkoda, ze moj rossmann jest taki maly i polowy rzeczy, ktore bym chciala tam nie znajde ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim najbliższym jest to samo... więc pewnie będę zmuszona pojechać gdzieś dalej

      Usuń
  10. ja z każdej promocji skorzystam :P i podkład i tusz i lakiery i szminki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się chyba oprę tej dotyczącej oczu ;) ale zobaczymy jak wyjdzie :P

      Usuń
  11. Zawsze na tych promocjach kupuję sobie mój ulubiony podkład z Bourjois 123 i w sumie po niego tylko idę, no może jeszcze od razu kupię sobie taniej niż zwykle tusz do rzęs z Maybelline :) I pewnie jakiś lakier wpadnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam ten podkład ale u mnie kompletnie się nie sprawdził :(

      Usuń
  12. Jak dobrze, że tutaj do Ciebie zajrzałam bo nie wiedziałam o tej promocji! Niestety ostatnio kolporterzy zapominają o moim miejscu zamieszkania i nie dostaję gazetek, a w necie rzadko sprawdzam. Mi się skończył tusz do rzęs więc na pewno ze dwa kupię, a i jakiś kolorek na pazurki by się przydał ;) buźka

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę w takim razie po 28 kwietnia polować na eyelinery, chociaż jakiś podkład też by się przydał... Ale póki co nie będe kupować, bo liczę, że mi się buźka dość szybko opali już wkrótce, a jak kupię wcześniej to niekoniecznie trafię z kolorem pewnie. Ah, a może skoro promocja to sobie kupię tez jakieś dobre cienie... Muszę pomyśleć, bo zbliża się sezon imprez komunijnych.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja idę tylko po lakiery do paznokci, reszta mnie nie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Akurat z polecanych przez Ciebie produktów nic nie znam, ale mniej więcej podobne rzeczy przewijają się w tego typu postach. Może to oznaczać tylko tyle, że to naprawdę dobre kosmetyki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam ja uważam, że promocje to bardzo dobra sprawa. Tylko wiadomo trzeba uważać i sobie przekalkulować, czy to coś, co dziś kosztuje niby w promocji tyle i tyle, czy czasami nie kosztowało to tyle samo tylko tyle, że teraz jest napis promocja. Sam widziałem jak niektóre znane firmy tak właśnie robią ludzi w konia. Pozdrawiam i uważajcie, na to.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak jasne trzeba być rozważnym przy dobieraniu promocji. Jakoś kobiety rzadko, kiedy myślą i analizują jeśli chodzi, o to. Tak naprawdę to jest chwila zobaczą, muszą to mieć, realizacja celu bez względu, na wszystko. Tak to niestety działa u kobiet, a jeszcze jak Rossman, o człowieku to już chyba nie ma, o czym gadać. Pozdrawiam was tylko błagam myślcie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)