środa, 15 kwietnia 2015

Organiczna maska do włosów INSIGHT ANTI-FRIZZ

Witajcie :*

Podczas zeszłorocznych targów kosmetyczno-fryzjerskich w Gdańsku miałam okazję pierwszy raz zetknąć się z pewnymi markami kosmetycznymi. Między innymi miałam okazję zobaczyć i "pomacać" kosmetyki marki Rolland z serii INSIGHT. Zdecydowałam się wtedy na zakup odżywki i maski z linii ANTI-FRIZZ oraz olejku z linii STYLING.
Odżywka do włosów niestety okazała się kiepska - mało wydajna i nie zauważyłam prawie żadnych efektów jej stosowania. Nie pisałam jej recenzji bo nawet nie było o czym. 

A jak sprawa wygląda jeśli chodzi o maskę??


Kosmetyki tej marki należą do kosmetyków profesionalnych, mimo to ich ceny na targach były na prawdę niskie. Za ten produkt o pojemności 500ml zapłaciłam jedyne 20 zł. 
Niestety produkty te nie są łatwo dostępne... w internecie znalazłam je na stronie Centrum Zdrowego Włosa oraz e-piękno.

Co mnie zdziwiło ceny tych produktów w sklepach internetowych są ponad dwukrotnie wyższe w porównaniu do tych z targów! Za moją maskę musiałabym tutaj zapłacić ponad 40zł co już wcale małą sumą nie jest.
 
Co pisze producent??
 
INSIGHT to linia organicznych i naturalnych produktów do pielęgnacji włosów, która jest oparta na  organicznych ekstraktach z bogatych we właściwości odżywcze roślin, owoców i ziaren. To 100% natury dla Twoich włosów – bez SLS, SLES, parabenów, silikonów, sztucznych barwników i alergenów.

Maska nawilżająca ANTI-FRIZZ zawiera organiczne składniki: olej z nasion konopii siewnej, olej z nasion bawełny, masło kakaowe oraz ektrakt z lnu zwyczajnego. Nawilża oraz wygładza włosy, ułatwia rozczesywanie oraz odżywia. Regularne stosowanie maski  prowadzi do odbudowy cementu włosów a zatem do zatrzymania w łodygach włosów odpowiedniej ilości wody. Włosy stają się miękkie, jedwabiste, gładkie i nawilżone.
 Nie zawiera SLS, SLES, olejów mineralnych, parabenów, silikonów.

Skład: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Gossipyum Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Linu Usitatisimum (Linseed) Seed Extract, Parfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

zieleń - oleje, emolienty, ekstrakty i wyciągi
niebieski -  konserwanty, substancje myjące

Sposób użycia: Nakładać maskę na umyte włosy, pozostawić na 5-10 minut, dokładnie spłukać. 


Maska dostępna jest w pojemności 250ml oraz 500ml. Mniejsza pojemność zamknięta jest w tubce a większa w poręcznym słoiku. Drugie opakowanie jest dla mnie o tyle wygodniejsze,  że mam pewność  zużycia produkt do samiutkiego końca.


Po odkręceniu nakrętki mamy dodatkowe zabepieczenie produktu za pomocą wieczka z dziubkiem.


W przeciwieństwie do odżywki z tej serii, maska jest gęsta, bogata i czuć ją podczas nakładania na włosy. W przypadku odżywki mogłam ją nakładać garściami a i tak na włosach była kompletnie nie wyczuwalna.


Produkt jest koloru białego, ma przyjemny, delikatny, kosmetyczno-fryzjerski (o ile tak to można nazwać ) i nie nachalny zapach. Szkoda tylko, że dość krótko utrzymuje się na włosach.

Przejdźmy teraz do najważniejszego , czyli działania!!

Dla przypomnienia dodam, że moje włosy tuż przy nasadzie są przetłuszczające a na długości, suche, puszące się, ciężko je rozczesać a końcówki wiecznie znajdują się w opłakanym stanie.
Maski zawsze nakładam od wysokości ucha w dół, jednak tę postanowiłam przetestować również na skalpie. W obu przypadkach ani razu nie obciążyła mi włosów a skalp nie został podrażniony.


Stosowałam ją ok. 1-2 razy w tygodniu. Wystarczyło to by moje włosy stały się odżywione, nawilżone, błyszczące ale także wygładzone. Nie było problemów z ich rozczesaniem. Maska robiła dokładnie wszystko to co powinna. Włosy wyglądały po niej pięknie, były lśniące i jedwabiste. Dużo łatwiej się z nimi współpracowało.  

Maskę polecam z czystym sumieniem! 
Nawet jeśli kosztuje ok. 40 zł to uważam, że jest warta swojej ceny. Tym bardziej, że produkt jest bardzo wydajny - przy moich długich włosach starczył na prawie 4 m-ce regularnego stosowania. Wystarczy już niewiele produktu by zauważyć porządane efekty na włosach.

Dużym plusem jest też naturalny skład i pomimo, że moje włosy kochają silikony to pokochały również tę maskę. Gdy odwiedzę po raz kolejny targi to z pewnością kupię ją ponownie :)

Znacie produkty tej marki? 
Jaka jest Wasza ulubiona maska?

Buziaki!!!
Kasik

30 komentarzy:

  1. 40 zł to całkiem sporo ale skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, pewnie gdyby na targach tyle kosztowała to bym jej w ciemno nie kupiła, ale teraz uważam, że nawet jeśli kosztuje tak dużo to faktycznie jest tego warta :)

      Usuń
  2. Bardzo pozytywna w sumie maska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam tak czytam wasze opinie i pewne rzeczy które tu piszecie i w niektórych momentach ogrania mnie śmiech po pierwsze niemożna się wypowiadać negatywnie na temat odżywki a co gorsze porównywać ją do maski z reguły maski mają silniejsze zastosowani!!!a po drugie cena na targach zawsze obniżają cenę targi to jest forma reklamy więc ceny są inne w przeliczeniu na pojemność cena wg mnie jest bardzo niska dla mnie bomba jeżeli chodzi o jakość i cenę bez dwóch zdań!!!!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. taką znaczy jaką? ;)
      Mi się wydaje, że jak na kosmetyk naturalny a do tego profesionalny który świetnie się sprawdza i jest baaardzo wydajny to wcale nie jest dużo.

      Tak naprawdę po przeliczeniu, gdybym używała zwykłych masek z drogerii to nie dość, że nie miałabym tak dobrych efektów to i zapłaciłabym więcej (więcej ich muszę używać więc i na dużo krócej mi starczają). Wyjatkiem są z pewnością Kallosy ale one nie u każdego się sprawdzają :)

      Jak masz jakąś tanią i sprawdzoną maskę to koniecznie napisz - może żyję w poważnej nie wiedzy ;)

      Usuń
  4. Choć droga to myślę, że warto wypróbować skoro się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nooo powiem Ci, że zaciekawiłaś mnie tą maską :) Chyba i ja będę musiała jej wypróbować :) A jak na profesjonalny kosmetyk, to uważam, że ponad 40 zł to wcale nie jest dużo. Widziałam dużo droższe profesjonalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! a w dodatku na długo starcza więc ta kwota nie jest już tak przerażająca ;)

      Usuń
  6. Skład faktycznie bardzo przyjemny, a cena 20 zł naprawdę kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dość podobny typ włosów do Twoich, z tym, że tylko końcówki mi się puszą :) Może i u mnie by się sprawdziła z tego względu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zapłaciłaś za nią 20 zł to zrobiłaś interes życia :D Skład ma fajniutki a 500 ml to naprawdę sporo, dużo więcej niż standardowe maski. Z chęcią bym ją przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę :P nawet sobie nie zdawałam sprawy, że te kosmetyki mogą być takie drogie w sklepach :)

      Usuń
  9. nie znam tej marki :/ i raczej nie dałabym tyle pieniędzy za maskę.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa... uwielbiam wszelkie maski, dopisuję do listy

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem Ci szczerze, że gdyby nie moje włosy do pasa i moja szybkość zużywania kosmetyków to bym się skusiła :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam włosy do pasa :) a mimo to na tak długo mi starczyła :)

      Usuń
  12. Po raz pierwszy spotykam się z tą maską, ale chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym wypróbować bo mam podobne włosy do twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym wypróbować bo mam podobne włosy do twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzieś o niej już czytałam;) Mam ochotę ją kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  16. dobrze,że jest wydajna, może ją kupię przy jakiejś okazji

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej :) Bardzo ciekawy wpis, szczerze Ci powiem, ze naprawdę masz wielki talent do pisania :) Mam więc odnosnie tego pytanie, piszesz zawodowo, czy tylko hobbystycznie? Pytam dlatego, ponieważ mam wrazenie, ze osoba z tak duzym talentem, jakim niezaprzeczalnie talentem jest ten, który Ty posiadasz, może dużo zarabiac na pisaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem niezła cena jak na taki produkt. Kusi, oj kusi! Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam maski,ale używam szamponu i odżywki anti-frizz i włosy są bardzo nawilżone. Polecam jak najbardziej. Zakupiłam to nie na targach, tylko w sklepie internetowym:
    www.organicznewlosy.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. super, że trafiłam na ten post. ja mogę z czystym sumieniem polecić praktycznie wszystkie kosmetyki bo wielu z nich używałam . kupuję na organicznewlosypl, bo to już sprawdzony sklep.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)