Uff... w końcu udało mi się zabrać za grudniowe denko :) Jeśli jesteście ciekawe co udało mi się zużyć w ubiegłym miesiącu to zapraszam do dalszej części posta. Papierowa torba jak zawsze pełna z czego niezwykle się cieszę :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lush. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lush. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 stycznia 2015
poniedziałek, 10 listopada 2014
DMowe szaleństwo :D + Lush + mini zakupy z Biedronki
Hej hej ;)
Myślałam, że nie uda mi się dziś napisać, żadnego posta ale jako tako wyskrobałam troszkę czasu więc jestem ;)
Na tapecie dzisiaj będzie moje DMowe szaleństwo z Niemiec ;) Od razu zaznaczam, że nie wszystkie te rzeczy są dla mnie ;) Podzielę się nimi z moją mamcią :P
Myślałam, że nie uda mi się dziś napisać, żadnego posta ale jako tako wyskrobałam troszkę czasu więc jestem ;)
Na tapecie dzisiaj będzie moje DMowe szaleństwo z Niemiec ;) Od razu zaznaczam, że nie wszystkie te rzeczy są dla mnie ;) Podzielę się nimi z moją mamcią :P
Tak wiem trochę tego jest :P
środa, 15 października 2014
Lush - Mask of Magnaminty
Witajcie :)
Wybaczcie, że jestem tutaj coraz rzadziej... w najbliższym czasie będzie ciężko to zmienić. Pochłaniają mnie przygotowania do ślubu. Przeglądam sukienki, szukam fajnych zabaw na wesele, piosenek, myślę nad podziękowaniami dla gości i rodziców, obmyślam wystrój sali i kościoła. Niby nic takiego, a bywają całe popołudnia gdzie szukam czegoś i nic mi nie odpowiada :(
W dodatku po 8 godzinach w pracy które spędzam przed monitorem i kolejnych kilku w domu (w poszukiwaniu wszystkiego co ze ślubem związane) oczy dają mi mocno w kość... Byłam u okulisty i mam ograniczyć korzystanie z komputera, ale niby jak??
Nie będę Wam tutaj dłużej przynudzać, chciałam tylko przeprosić i jednocześnie ostrzec, że moja aktywność na moim blogu jak i na Waszych może spaść z czego wcale zadowolona nie jestem :(
A tymczasem, na dziś zaplanowałam recenzję mojego kolejnego Lushowego ulubieńca. Zapraszam na post o maseczce Mask od Magnaminty !
czwartek, 2 października 2014
Ulubieńcy września :)
Cześć :*
Standardowo wraz z rozpoczęciem nowego miesiąca czas na pokazanie ulubionych produktów z miesiąca ubiegłego :) Jesteście ciekawe z jakimi produktami we wrześniu nie mogłam się rozstać? Jeśli tak to zapraszam dalej :)
środa, 10 września 2014
Zielone cudo ;) Verdad Sagrada od Lush !
Hej :*
Dziś przyszedł czas na recenzję jednego z produktów Lusha :) Jestem podekscytowana jak nie wiem :P
Pragnę Wam przedstawić zielone cudeńko! Jest to świeża maseczka do twarzy o nazwie "Verdad Sagrada". Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziła to zapraszam do dalszej części postu ;)
Dziś przyszedł czas na recenzję jednego z produktów Lusha :) Jestem podekscytowana jak nie wiem :P
Pragnę Wam przedstawić zielone cudeńko! Jest to świeża maseczka do twarzy o nazwie "Verdad Sagrada". Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdziła to zapraszam do dalszej części postu ;)
poniedziałek, 1 września 2014
Ulubieńcy sierpnia :)
Hej :*
Kolejny miesiąc za nami :( tym samym koniec wakacji i leniuchowania na słoneczku :( Czemu to właśnie te ciepłe i słoneczne miesiące nam szybko uciekają? A zima się wlecze i wlecze...
Z racji tego, że w sierpniu byłam na dwu tygodniowym urlopie to miesiąc ten zleciał mi mega szybciutko. Ulubieńców będzie malutko, cały czas intensywnie używam produkty które pokochałam w poprzednich miesiącach, a pokazywanie ich ponownie nie ma sensu ;)
Jeśli jesteście ciekawe co wpadło przypadło mi w sierpniu do gustu to zapraszam dalej :)
piątek, 29 sierpnia 2014
Zakupy i pamiątki z Majorki ;)
Hej :)
Zdecydowałam się dzisiaj na napisanie jakiegoś lekkiego i przyjemnego postu. Po niedzielnym zdarzeniu emocje już troszkę opadły i czas zabrać się do roboty ;) Jeszcze mam "ciśnienie" na cała tą sytuację, a znając mnie to szybko się go nie pozbędę. Za nim przestane się zadręczać to jeszcze spokojnie trochę czasu minie...cóż taki już mam charakter!
Nie przedłużając i nie roztkliwiając się dłużej nad sobą przejdźmy do konkretów!
Jak to z wakacjami / urlopami bywa jakieś pamiątki trzeba kupić ;)
Zdecydowałam się dzisiaj na napisanie jakiegoś lekkiego i przyjemnego postu. Po niedzielnym zdarzeniu emocje już troszkę opadły i czas zabrać się do roboty ;) Jeszcze mam "ciśnienie" na cała tą sytuację, a znając mnie to szybko się go nie pozbędę. Za nim przestane się zadręczać to jeszcze spokojnie trochę czasu minie...cóż taki już mam charakter!
Nie przedłużając i nie roztkliwiając się dłużej nad sobą przejdźmy do konkretów!
Jak to z wakacjami / urlopami bywa jakieś pamiątki trzeba kupić ;)
czwartek, 24 lipca 2014
Lush - co polecacie ???
Hej :)
Wczoraj rano czytając posta na temnat czyścika popkornowego z Lusha na blogu Patrycji Pieguski, ubolewałam nad tym, że w Polsce nie ma tych kosmetyków :( zresztą dalej nad tym faktem ubolewam....
Kiedyś będąc w Londynie byłam w Lushu, ale nic nie kupiłam. Ceny wydawały mi sie kosmiczne (zresztą dalej są wysokie,ale bynajmniej wiem dlaczego), tym bardziej, że do końca nie wiedziałam.
Wczoraj rano czytając posta na temnat czyścika popkornowego z Lusha na blogu Patrycji Pieguski, ubolewałam nad tym, że w Polsce nie ma tych kosmetyków :( zresztą dalej nad tym faktem ubolewam....
Kiedyś będąc w Londynie byłam w Lushu, ale nic nie kupiłam. Ceny wydawały mi sie kosmiczne (zresztą dalej są wysokie,ale bynajmniej wiem dlaczego), tym bardziej, że do końca nie wiedziałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)