piątek, 8 sierpnia 2014

Kolejne nowości :D - zakupy poczynione w lipcu

Cześć :)

Znowu post zakupowy... Ograniczanie się w tej kwestii jakoś kompletnie mi nie wychodzi...:( A jak Wy sobie radzicie w tym temacie? Udaje się Wam oszczędzać i nie kupować rzeczy na zapas?? Zakupy pochodzą jeszcze z lipca, jednak dopiero wczoraj otrzymałam ostatnia paczuszkę i dlatego post pojawia się tak późno ;)

http://www.wakacjenaobcasach.pl/wp-content/uploads/2013/06/three-fashion-girls.jpg 
źródło : http://www.wakacjenaobcasach.pl/wp-content/uploads/2013/06/three-fashion-girls.jpg



Wizyta w Hebe

Miałam zamiar kupić sobie balsam do opalania z wysokim filtrem. Rozmawiałam, z osobami z pracy  i wszyscy stwierdzili, że w ciepłe kraje na 1-2 pierwsze dni trzeba by posmarować się większym filtrem niż 15 :P
tak więc zdecydowałam się na Kolastynę SPF 30 która ma zapewniać ochronę i ładna opaleniznę, w gratisie dostałm jeszcze balsam po opalaniu ;)

W tym dniu była również promocja - 40% na wybrane marki w tym Sally Hansen, kupiłam chwalony przez wszystkich preparat do usuwania skórek.

Regenerum do paznokci to zakup z Super-Pharm poczyniony przez moja koleżankę w pracy, która kupiła aż 5 opakowań i potem pytała w pracy kto chce :P Skusiła się promocją gdyż kosztowało zaledwie 10,20zł , cena regularna to około 18 zł. Więc grzech było nie skorzystać ;)


Zużyłam produkt do włosów chroniący przed wysokimi temperaturami, nic fajnego nie było ani w Hebe ani w Rossmannie jednak coś kupić musiała. Wybór padł na spray z Syossa, póki co jestem bardzo zadowolona z niego :)

Podkład Essence Stay all day chciałam wypróbować od dawna, pokładów wprawdzie mam pod dostatkiem, ale wszystkie bardzo jasne i do mojej opalonej twarzy nic nie pasuje :( kolor który kupiłam wydawał mi się w Hebe idealny... w świetle dziennym widzę, że to zdecydowanie nie mój kolor :( więc nie pozostaje mi nic innego jak mieszać go z jakimś innym i próbować uzyskać odpowiedni kolorek..

Flos-lek żel pod oczy ze świetlikiem lekarskim i herbatą był w promocji za 4,69 zł więc musiałam go wziąć :D

Fragraria sklep zielarski

Po przeczytaniu super opinii na temat żelu z Sylveco na blogu u Moniki  (jej recenzję znajdziecie tutaj) jeszcze tego samego dnia poleciałam go kupić :P Oj tak, tak Kochana! To Twoja wina :P
Zapłaciłam za niego 18,90 zł / 300ml. Więc cenowo całkiem ok.

Dodatkowo skusiłam się na pomadkę peelingującą którą wiele z Was otrzymało w Shiny lub Glossy box ( nie pamiętam), wtedy zaintrygował mnie ten produkt i koniecznie chciałam go wypróbować. Cena to około 7 zł. Póki co uważam, że  jest super :)

Skończył mi się także, mój ulubiony żel aloesowy z Gorvity, koniecznie musiałam kupić nowe opakowanie! Nic tak nie pomaga mi na podrażnienia po goleniu jak ten żel. Cena to około 12 zł.


Następne zakupy to przesyłka od Beaty z bloga Rajskie Spa. Beata zrobiła wyprzedaż blogową z której skorzystałam :)
Skusiłam się na serum na blizny z Palmersa. Już jakiś czas temu chciałam je kupić ale normalnie kosztuje prawie 60 zł i wydało mi się to zdecydowanie za dużo! U Beaty udało mi się je zakupić znacznie taniej :)
Skusiłam się również na miniaturki koreańskich kosmetyków Collagen Moistfull. Chciałam je ostatnio kupić w pełnej wersji, ale w końcu się nie zdecydowałam z obawy przed tym, że się nie sprawdzą. Teraz mogę je spokojnie wypróbować :)
Ostatnio rzeczą jest maseczka do twarzy Natura Siberica, nic nigdy nie miałam z tej firmy. Maseczka wydała mi się fajna więc musiałam ją przygarnąć ;)


Bodaj dwa miesiące temu napisała do mnie maila Pani Kasia, która zajmuje się sprzedażą kosmetyków The Body Shop. Sprowadza je z Anglii i taniej sprzedaje u Nas.  Za kosmetyki można zapłacić dopiero po otrzymaniu paczki gdy sprawdzimy, czy wszystko się zgadza :)  Ja zdecydowałam się na zakup masła aloesowego ( 35zł / 200ml) oraz oczyszczającego masła do twarzy (34,90zł / 90ml).


Ostatnimi zakupami są dwa produkty z Bath & Body Works. Niestety w Trójmieście nie ma tego sklepu ( jest tylko w Wawie:(), a mi udało się być w nim dopiero w czerwcu tego roku. Całkowicie i nie odwołalnie się w nim zakochałam! Kosmetyki te kupiłam na wyprzedaży blogowej u  Beaty z bloga BlackCherryLady. Polecam zajrzeć do niej to może też coś ciekawego upolujecie ;)
A o to moje zdobycze :)


Balsam do ciała o zapachu limonki i kokosa oraz miniaturka żelu pod prysznic o zapachu lawendy i miodu. Oba zapachy mega przypadły mi do gustu! Pomimo, że za zapachem kokosa czy miodu nie przepadam ;) jednak w tych połączaniach pachną bardzo fajnie :)

Troszkę poszalałam... a sierpień nie zapowiada się bardziej oszczędny z racji mojego urlopu :P
No ale cóż... nagroda roczna w pracy była więc szaleję :D


I jak podobają się Wam moje zakupy?  Jak tam Wasze wydatki? Powstrzymujecie się od zakupów czy lecicie z falą jak ja ? :P 
A może jesteście z Tych co robią zakupy z głową i nie gromadzą zapasów?


Buziaki!!!
Kasik

25 komentarzy:

  1. O ja tez chcę ten preparat z SH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto go kupić :) na prawdę działa ;)

      Usuń
  2. Zakupy z głową? To nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha dobrze, że nie jestem osamotniona w tej kwestii :D

      Usuń
  3. O nieeeeee!! I teraz będzie na mnie jak się żel nie spodoba :P hehehe :D Mam nadzieję, że Tobie tak samo się spodoba jak i mnie :)

    Na Majorkę kupiliśmy ten sam balsam do opalania i po :) Ja sobie kupiłam jeszcze olejek z Kolastyny SPF 15 :)

    Zazdroszczę tego masła aloesowego z TBS. Przez wyjazd na Majorkę polubiłam strasznie aloesowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha dokładnie! Jak się nie spiszę to prześle Ci rachunek z prośbą o zwrot kasy :D oczywiście żartuję ;) jestem pewna, że będzie super bo genialnie pachnie!!

      Ja też ostatnio przechodzę fazę na aloesowe kosmetyki :D

      Usuń
    2. To już jakiś plus :D hehe

      No a na Majorce sporo aloesowych kosmetyków :) Kupiłam sobie tam balsam/krem do ciała w słoiczku z Babari i bardzo mi się spodobał. O ten: http://www.babaria.pl/index.php?action=&downmenu=8&type=show_product&product=19

      :)

      Usuń
    3. oj nie kuś ....:P

      a gdzie kupiłaś?:D w jakiejś drogerii/na targu ? ;)

      Usuń
    4. W jakimś supermarkecie. Chyba w SPAR, ale nie jestem pewna :) Raczej powinnaś znaleźć :)

      Usuń
    5. Będę się rozglądać w takim razie :D

      Usuń
  4. Zaszalalas ;)) ja ostatnio staram sie kupowac z glowa, ale jak dlugo to nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie to obiecuję za każdym razem jak zaczyna się nowy miesiąc :p a potem cóż... wychodzi jak zwykle :P w sierpniu z racji urlopu nie będzie lepiej :P ale po wakacjach postaram się przejść na odwyk!!

      Usuń
  5. sporo tego ;)
    ja ograniczam zakupy do minimum - żal mi kasy
    i kupuję naprawdę tylko to co potrzebuję i dobrej jakości
    z niecierpliwością jednak czekam na recenzje (mam nadzieję,
    że się ukażą) takich produktów jak:
    żel aloesowy z Gorvity
    żel z Sylveco

    a jeśli chodzi o serum na blizny z Palmersa
    sprawdź cenę w aptece gemini
    tam kosztuje coś ok 40 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och tez bym tak chciała umieć się powstrzymać :P
      po wakacjach koniec z szaleństwami!

      na pewno skrobnę coś o tych dwóch produktach :) a żelu aloesowym już od dawna próbuję się zmobilizować do napisania notki :)

      Oooo nawet nie wiedziałam! ostatnio tam byłam ale nie pomyślałam, żeby sprawdzić czy mają te produkty, dzięki za info :E

      Usuń
  6. Ciekawi mnie jak spiszę się u Ciebie Regenerum do paznokci :) Podkład z Essence także mnie zainteresował. Ogólnie dużo super rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno jakaś informacja się pojawi na ten temat ;) póki co troszkę je stosowałam ale szału nie ma :(

      Usuń
  7. Super :) też wzięłam żel Flos Lek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne zakupy poczyniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super zakupy :) też mam zawsze żel aloesowy w domu, często się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pomadkę peelingującą z Sylveco poluję ale na razie stacjonarnie jej nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
  11. o mamo, ile dobrooci!!! :) Zazdroszcze przede wszystkim the body shop ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)