środa, 26 listopada 2014

Uwaga!! Bubel na horyzoncie...

Cześć :)

Wykorzystując ostatni dzień zwolnienia postanowiłam zrobić coś pożytecznego i napisać posta :) Jakiś czas temu robiłam przegląd moich kosmetyków, część wywalałam a część przeznaczyłam na sprzedaż. Między innymi odnalazłam pewnego bubelka i postanowiłam Wam o nim wspomnieć :)


Na zakup tego top coatu pokusiłam się jakiś rok temu dzięki pozytywnym opinią na YT.  Kosztował zapewne ok. 8 zł, więc stwierdziłam, że jeśli choć w połowie będzie tak świetny jak o nim mówią to żal go nie wypróbować.

 

Essence sealing top coat  to wygładzający lakier nabłyszczający zabezpieczający ozdoby na paznokciach przed zniszczeniem oraz wygładzający płytkę paznokcia.


A co robi??
Otóż nie robi nic! Łącznie z tym, że po nałożeniu go na jakikolwiek lakier rozpuszcza go. Kompletnie nie zasycha a paznokcie cały czas są mokre :/

Zastanawiam się, czy tylko ja trafiłam na jakiś MEGA felerny egzemplarz czy o co chodzi?? Bo cały ten lakier jest dla mnie kompletną porażką!
Żeby chociaż robił za zwykły bezbarwny lakier... ale nawet to nie jest mu dane :/

Post wyszedł nadzwyczaj krótki, ale co jak co, poprostu nic więcej o tym produkcie się nie da napisać :/
BUBEL i tyle!!!

Lakier ląduje w śmietniku,  w denku nie będzie, bo nie mam siły na niego dłużej patrzeć :P


Znacie go?? Albo jakieś inne topy z Essence??
Jaki jest Wasz ulubiony top coat??


Buziaki!!!
Kasik


37 komentarzy:

  1. Wypróbowałam już tyle tańszych top coat'ów i dosłownie każdy okazał się bublem. Nauczyłam się że lepiej odżałować trochę więcej na Seche Vite i mieć coś na czym mogę polegać w stu procentach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest ;) choć u mnie SV też nie jest bez wad :P

      Usuń
  2. Szkoda, że bubel :(
    Też szukam dobrego top coatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znajdziesz coś rewelacyjnego to koniecznie daj znać :D

      Usuń
  3. Ale bubel... będę go unikać jak ognia :) Zdecydowanie powinni go wycofać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie należy się do wystrzegać ;)

      Usuń
  4. Oj to faktycznie mega bubel :P Ja go nie miałam i mieć nie będę :D Z Essence mam tylko wysuszacz do lakieru z pipetką i z niego jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawiałam się kiedyś nad nim czy on faktycznie działa :) ale już dawno go nie widziałam

      Usuń
    2. Ja się w sumie za nim nie rozglądałam teraz, bo jeszcze go mam i jest moim pierwszym :D

      Usuń
  5. Też czytałam o nim na samym początku same dobre opinie, a teraz jest fala złych, może coś się w nim zmieniło?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. no możliwe, że coś producent zmienił w składzie. Oni co i rusz coś "ulepszają" :D

      Usuń
  6. Dobrze wiedzieć, będę omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że się nie spisał, też szukam czegoś dobrego, co mnie nie zawiedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co nie znalazłam produktu bez wad ;)

      Usuń
  8. Ja bardzo polubiłam Laura Conti jako top coat :) Rozpuszcza lakier? :/ Będę omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam i nie kupię. Szkoda, że bubel :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze wiedzieć, będę omijać szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie stosuje kosmetyków z tej firmy. Kilka dobrych razy się już zawiodłam na nich.

    Zapraszam do siebie na nowy post! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moj ulubieniec to w trj chwile poshe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam go, ale jak skończę SV to po niego sięgne ;)

      Usuń
  13. Szkoda, że okazał się bublem.. ja już jakiś czas temu dałam sobie spokój z top coatami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, nie miałam i na pewno nie kupię! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego lakieru :) na pewno go będę unikała

    OdpowiedzUsuń
  16. całe szczęście, że jestem wierna top coat'owi z Golden Rose ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z GR jeszcze nie miałam :) ale jeśli się u Ciebie dobrze sprawdza to nie ma co kombinować z innymi :)

      Usuń
  17. miałam już top z Essence co prawda inny ale też był bublem

    OdpowiedzUsuń
  18. http://fashion-beautynails.blogspot.com/2014/11/5-losowanie-kartek-swiatecznych-kilka.html Zapraszamy , możesz dostać od nas kartkę świąteczną.! <3 :* + może obs za obs , jeśli tak to zaobserwuj i napisz u nas , a my się odwdzięczymy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że go nie miałam, a kiedyś zastanawiałam się nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak to jest z recenzjami z YT :\ Sama się wscieklam i napisałam kiedyś post "youtubowe zonki" bo połowa kupionych za namową vloggerek rzeczy była do chrzanu!
    Nie probowałam tego topu ale z Essence mam parę lakierów, bazę i jakieś ozdóbki i są spoko.
    Top coat numer 1 to dla mnie Seche Vite- tu masz efekt murowany :))
    Pozdrawiam :)
    --
    francja-elegancja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mi się też właśnie takie wpadki zdarzają :/ i wtedy zawsze mam rozkminę, czy to felerny egzemplarz, czy coś producent zmienił, czy to ze mną jest coś nie tak czy może to po prostu jakieś "G"..

      Mam SV, faktycznie jest dobry :) choć w moim przypadku skraca trwałość lakieru :(

      Usuń
  21. A to mała paskuda! :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda że okazał się bublem ! Będę unikać !

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja za samą firmą nie przepadam, jakoś nie ciągną mnie te kosmetyki i dobrze, bo jeszcze bym go kupiła :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)