poniedziałek, 9 lutego 2015

TAG: 50 faktów o mnie

Cześć :)


Dawno nie było u mnie żadnego tagu więc pomyślałam, że czas to nadrobić a przy okazji Wy będziecie mogli dowiedzieć się o mnie czegoś więcej :)


1. Kocham Lay's paprykowe.

2. Jestem nieśmiała.
3. Zawsze wszystkim pomagam - nawet jeśli tego kogoś bardzo nie lubię.
4. Jestem nerwowa i szybko się denerwuję.
5. Podobają mi się faceci z niebieskimi oczami.

 6. Chciałabym mieć trójkę dzieci - tylko kto je urodzi???
7. Jestem bardzo tolerancyjna.
8. Zawsze staję w obronie innych osób.
9. Moimi ulubionymi kwiatami są konwalie.


10. Lubię słuchać polskiego hip-hopu.
11. "Zaklęta w sokoła" - ulubiony film z dzieciństwa.
12. Będąc małą dziewczynką mogłam godzinami oglądać wrestling.
13. Lubię łowić ryby, patroszenie też jest mi nie straszne.
14. Jestem romantyczką.
15. Kocham wszystkie zwierzątka.
16. Piję czystą wódkę.
17. Nigdy nie obgryzałam paznokci.
18. Jak wypiję za dużo alkoholu to nikt nie jest w stanie mnie przebrać w piżamkę :P Nawet swojemu narzeczonemu nie dam się rozebrać :D Co jak co, ale po pijaku nie ściągam majtek i koniec!
19. Nie przepadam za pizzą.


20. Za to kocham makarony.
21. Mam wadę wymowy - nie wymawiam dobrze litery "r" - a co za tym idzie...mam duży kompleks na tym punkcie.
22. Ukończyłam studia magisterskie na polibudzie z oceną celującą :D Nie pytajcie jak bo sama tego nie wiem....ale ponoć zasłużyłam.
23. Potrafię całymi dniami czytać książki.
24. Brzydko piszę czarnymi długopisami.
25. Mam szczerbę między zębami.
26. Boję się jeździć samochodem - żeby nie było to mam zamiar zapisać się pod koniec lutego na prawo jazdy, ale na samą myśl robi mi się słabo.

27. Nigdy niczego nie jestem pewna.
28. Jestem pesymistką - wolę miło się rozczarować niż nie miło zaskoczyć.
29. Nie lubię ludzi którzy wyżej sr*ją niż dup* mają - chyba wiecie o co chodzi ;)
30. Mam problem z robieniem zapasów kosmetycznych...
31. Mam rozstępy i cellulit.
32. Moim ulubionym aktorem jest Johnny Deep <3
33. Praktycznie wogóle nie oglądam telewizji.
34. Uwielbiam pływać w jeziorze.


35. Chciałabym mieć całkowicie proste włosy.
36. Nie miałam szczęśliwego dzieciństwa.
37. Moim życiowym marzeniem / postanowieniem jest to by mieć szczęśliwą, kochającą się rodzinę,
38. Nigdy nie byłam zbyt dobra w podrywaniu facetów - tak mi się przynajmniej wydaje :D
39. Potrafię sama siebe zadręczać, wymyślać w głowie nieszczęscia i dołować się.
40. Gdy mam problemy staram się rozwiązywać je sama - nie lubię prosić innych o pomoc i żalić się.
41. Ciężko mi idzie przepraszanie innych gdy coś przeskrobię.
42. Gdyby zdradził mnie facet nie umiałabym wybaczyć.
43. Nie wierzę w prawdziwą przyjaźń między facetem a kobietą.
44. Lubię mieć rację.
45. Jestem uparta.
46. Nie piję kawy.
47. Lubię kolor różowy, jednak ulubionymi są chabrowy i kobaltowy.

48. Mój narzeczony jest jedynym porządnym facetem z którym byłam - niestety zawsze miałam szczęście do tych złych...
49. Kocham buty i torebki.
50. Zawsze byłam lubiana przez najgorszych, wymagających,  nie symatycznych itp.  nauczycieli.


Mam nadzieję, że się Wam podobało :)

Buziaki!!!
Kasik


 P.S. Zdjęcia nie są moją własnością i pochodzą z internetu.

36 komentarzy:

  1. Wiele faktów dotyczy też mnie, ale chipsów paprykowych nie lubię :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je wprost ubóstwiam :D ale tylko Lay'sy :P

      Usuń
  2. rozbawilo mnie to z przebieraniem do pizamy ahah :D ja uwielbiam pizze :D
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Troszkę jesteśmy podobne, ja też jestem na polibudzie, nieśmiała pesymistka, i uwielbiam facetów o niebieskich oczach i blond włosach :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Parę moich rzeczy pokrywa się z Twoimi :) też jestem maniaczką zajadania się cipsami ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to witaj w klubie chipsomaniaków :D

      Usuń
  5. Sporo tych faktów, ale wiemy o Tobie dużo więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię czytać takie tagi :) Też pomagam ludziom jak ich nie lubię i też jestem nieśmiałym nerwusem :( Niby jestem cicho, ale jak warknę to od razu mocno :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Studia zakończone celującym? :D Wow! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do tej pory nie wiem jak to zrobiłam :D

      Usuń
  8. Ja za to bardzo lubię pizzę, aż za bardzo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie większość ludzi ją uwielbia a ja jakoś tak nie bardzo :P

      Usuń
  9. Świetny post, sporo faktów mamy wspólnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie piję wódki ;P nie umiem pływać ;) Uwielbiam czytac i konwalie ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. 6 mega :D też bym chciała i w sumie na okres ciąży nie narzekałam, ale pod koniec jest najgorzej jak butów nie możesz zawiązać :P I nawet nie przytyłam dużo :)
    Wow, ja to nie lubię wódki :P nie wchodzi mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o matko nie strasz mnie :P mnie najbardziej przeraża poród... nie jestem wstanie sobie tego wyobrazić :(
      ja wódkę lubie bo mogę jej dużo wypić i następnego dnia świetnie się czuje :)

      Usuń
  12. Kujon!;) ja mam zawsze rozowe okulary, ale czysta moglybysmy pic razem:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile ciekawych faktow! Wiele nas laczy ;) 1, 9, 26, 28, 30, 39, 40 mam tak samo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. 6 i 18 - hahah:D Też jestem uparta:) I gratuluję celującej oceny!:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozwaliło mnie "po pijaku nie ściągam majtek i koniec!" hahahaha :D Dobre :D Przypomniałam sobie, ze też raz miałam taką sytuacje jak się narąbałam a mój nie mógł mnie przebrać. Rano budzę się ubrana i się go pytam czego mnie nie rozebrał, to mi opowiedział, że się strasznie rzucałam i się nie dałam :D heheheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah to jest śmieszne ale jakże prawdziwe :P
      ja mam tak zawsze jak się spiję, Marek jak pierwszy raz tego doświadczył to następnego dnia się ze mnie śmiał :D
      a ostatnio nawet zrobiłam mu wyrzut, że przecież jak tak sie napiłam to mógł mi pomóc się przebrać, a on na to, że próbował ale nic z tego nie wyszło :P jak widać nawet stan narzeczeństwa nic w pewnych kwestiach nie zmienił :D
      swoją droga to dobra rzecz :)

      Usuń
  16. Oooo tak, Laysy paprykowe mają w sobie to "coś", czego innym chipsom brakuje ;) Jeśli chodzi o dzieci - przykro mi, ale w tej kwestii będziesz zdana na siebie :P Za 16 - masz plusa! :) 22 - OOO, GRATULACJE. 48 - lepiej późno niż wcale przyszło Wam się spotkać :) 37 - a któż by nie chciał :) Ciekawe te 50 pkt o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam
    Poczytałem sobie trochę o Tobie i zdziwiła mnie jedna rzecz. Osoba ,która zdaje celująco magisterkę na polibudzie nie przepada za pizzą. Ja na polibudzie jak tylko nadarzyła się okazja zawsze napychamy się jakimiś fast foodami albo pizza no i jak wcześniej wspominałaś laysy paprykowe. Też mimo tego , że jestem nocnym markiem nie pije kawy.Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię takie posty :-) pkt. 5 - ja tak samo :-D nie wiem od czego to zależy ale już tak mam :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamy wiele wspólnego :) Studia zakończone z celującym? Nie powiem, że nie zazdroszczę :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. 18 mnie rozbawiło :)
    24 mam tak samo :)
    fajne odpowiedzi

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, co ty się przejmujesz jakąś drobną wadą wymowy, jeśli masz magistra z celującym? Taka mądra dziewczyna, i do tego telewizji nie oglądasz, a to zawsze na plus idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też nie piję kawy, i jestem czasami nieśmiała :),......

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam laysy to chyba naprawdę najlepsze chipsy, jakie miałęm okazję próbować. Szczególnie uwielbiam Lays Strong, które są wręcz niesamowite i wcale nie muszę po nich popijać. Lubię jeść ostro, ale nigdy za ostro, a te chipsy spełniają te wszystkie wytyczne. Jednak staram się jeść ich mało, ponieważ jeszcze chcę co najmniej przez kilka lat dobrze słyszeć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)