poniedziałek, 8 września 2014

Zakupy sierpniowo - wrześniowe :)

Cześć :)

Ostatnio było denko, tak więc dziś zapraszam na zakupy :) Miały być tylko sierpniowe, jednak już coś tam we wrześniu zdążyłam kupić i nie chcę czekać z pokazaniem tych rzeczy do końca września bo znając siebie to o nich potem zapomnę ;)

Hebe

Miałam nie wchodzić do Hebe... ale wiecie jak to jest, te drogerie czasami po prostu krzyczą do Nas "Wejdź do mnie!!"



Od dawna marzyło mi się przetestowanie kilku produktów Palmersa i w końcu udało mi się trafić w Hebe na ich promocję ;)

Zdecydowałam się na balsam do ciała ( jakby było mi ich mało...) oraz lekki krem do twarzy.
Przy kasie Pani kasjerka namówiła mnie jeszcze na serum z kwasem hialuronowym. A ja, jak to ja, uznałam, że oczywiście mi się przyda :D

W promocji był również czysty olejek arganowy.. chciałam go kupić ale spytałam Panią czy on ma jakiś zapach ( wiadomo, że czysty olej śmierdzi na kilometr), powiedziała, że nie wie ale zaraz mi pokaże...i wiecie co zrobiła? Wyjęła z nowego opakowania olejek odkręciła i dała mi powąchać... zerwała wszystkie zabezpieczenia, ale nie mogła sobie poradzić i odkręcić nakrętki do końca, więc podziękowałam jej i postanowiłam go nie brać. A ona zapakowała go z powrotem i postawiała obok tych na sprzedaż... No heloł!! Ale takich rzeczy się nie robi... Skoro sprzedawczyni bez problemowo otwiera kosmetyki to nic dziwnego, że potem robią to klientki...
Spotkałyście się kiedyś z czymś takim???


Super-Pharm


Weszłam tam po jedną rzecz a wyszłam z trzema... Normalka :P Gdyby nie to , że byłam z Markiem to pewnie kupiłabym jeszcze więcej :D

Tutti Frutti cukrowy peeling do ciała Brzoskwinia & Mango - właśnie kończę używanie mojego ostatniego arbuzowego peelingu z Bielendy więc czas było zaopatrzyć się w nowy :)

Niestety moja skóra jest bardo podatna na rozstępy. Pomimo tego, że nie jestem "przy sobie", nigdy gwałtownie nie tyłam czy chudłam to rozstępy mam w  wielu, wielu miejscach. Niestety jest to u mnie uwarunkowane genetycznie :(  Pośladki, uda, kolana, pod kolanami, biust... wszędzie tam można zobaczyć moje drugie "tygrysie" ja. Najbardziej przeszkadzają mi te na biuście, gdyż są one calutkie pokryte prążkami. Postanowiłam, na nowo spróbować je choć troszkę wygładzić, tak więc wyposażyłam się w zestaw:

Oillan Koncentrat redukujący rozstępy dla kobiet w ciąży i po porodzie - Marek od razu musiał spytać czy spodziewamy się dziecka :D
Palmer's Pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom


Rossmann

Skończył mi się mój olejek do olejowania włosów, więc nadszedł czas na kupno nowego. O tym z Rossmanna słyszałam wiele dobrego, była na niego promocja więc wylądował w moim koszyczku :)


Biedronka


Gdy tylko zauważyłam te słodkie babeczki do kąpieli wiedziałam, że muszą być moje!! Skusiłam się na czekoladową i truskawkową. Przy najbliższej wizycie w Biedronce zamierzam kupić jeszcze wersję jagodową, i może jakieś na zapas... zobaczy się :D



Nie mogłam przejść obojętniej obok Biedronkowej kolorówki... Tak więc do koszyka trafił puder w kompakcie oraz cień do powiek w musie. Puder przyda mi się do noszenia w torebce, ma lusterko i gąbeczkę, więc idealnie sprawdzi się po za domem. Cień do powiek to 100% nie planowany zakup ale powiem Wam...nie żałuję! Ten cień trzyma się tak cholernie powieki, że szok :D Nawet Colour Tattoo przy nim wymięka :P Jedyny minus to to , że dość ciężko się z nim współpracuje gdy chce się nałożyć grubszą warstwę.

Lotnisko Palma de Mallorca :P


A tutaj balsam do ust zakupiony na lotnisku na Majorce który zagubił się w poście dotyczącym zakupów i pamiątek z Majorki ;)

Praca



Raz na jakiś czas koleżanka z pracy przynosi rożne kosmetyki na sprzedaż, no i nie da się przejść koło nich obojętniej :D tym razem skusiłam się na czekoladowy cień z Manhattanu i lakier w kolorze kakao :) Przepraszam , że zdjęcie takie kiepskie ale w weekend tak dawało słońce, że masakra :P


Siemczyno - dożynki parafialne 


Wygrałam w loterii taką o to malutką maseczkę do włosów :D W sumie na loterii wraz z Markiem przepuściliśmy 40 zł, nagrody były różne, ale za to udało nam się wygrać nagrodę główną, podczas konkursu wiedzy o kościele :P Nagrodą była... siekierka :D Wparwdzie siekierkę wygrała dziewczynka która miała ok 10-12 lat, a Marek tableta, jednak ksiądź spytał się Marka czy nie chce się zamienić z dziewczynką ( widać było, że jej przykro bo wolałaby tableta niż siekierkę, bo niby co ona ma nią robić :D) więc Marek wspaniałomyślnie zamienił się z nią nagrodą :)

Wygrana w rozdaniu

A tutaj moja pierwsza wygrana w rozdaniu!! Jupi!!! Wielkie dzięki dla Moniki, która dzielnie trzymała za mnie kciuki i mówiła, że w końcu uda mi się coś wygrać ;) No i pozdrowienia dla organizatorki rozdania! ;)




Znacie coś z moich zdobyczy? Jak tam Wasze zakupy? :) Ja się staram ograniczać jak mogę...ale same wiecie jak jest :P
Co do tematu rozstępów...znacie jakieś sprawdzone produkty na rozstępy?? Też macie z nimi problemy??


Buziaki!!!
Kasik

52 komentarze:

  1. Same wspaniałości :)
    A co do rozstępów to niestety nie pomogę bo ich nie mam. Nęka mnie za to cellulit ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj o cellulicie to ja już nawet nie wspominam bo tez mam i tez genetycznie po babci :P

      Usuń
  2. Palmers kusi i mnie :D
    W Biedronie wczoraj kupiłam to urocze coś do kąpieli i nawet je zużyłam (czekoladowe) ale kąpiel w brązowej wodzie nie sprawiła mi przyjemności... :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty mówisz.... a to jakąś pianę robi chociaż?? Bo z tą brązową wodą to mnie przeraziłaś :P

      Usuń
  3. Też nie dawno kupiłam ten balsam do ust TBS :D Opakowanie jest takie urocze, a jego zapach jest cudowny. Jeszcze nie używałam, ale kusi jak cholera. Próbuje być wytrwała i najpierw skończyć balsam z Nivea, no zobaczymy czy mi się uda. Te "ciacha" z Biedronki widziałam, ale nie skusiły mnie :P Na rozstępy Ci nie pomogę, bo nawet w ciąży mi się nie zrobiły a niczym się nie smarowałam. Hi widocznie mam szczęście w tym temacie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wytrzymałam i używam :D choć rozpoczętych mam kilka ;)
      Ech.. zazdroszczę Ci jak cholera!! Ja się boję ciąży... że będę już wtedy cała prążkowana :(

      Usuń
  4. Sporo nowości :) Używam aktualnie tego balsamu Palmers`a i lubię go ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że mi też przypadnie do gustu :)

      Usuń
  5. Fajne nowości :) z Palmersa lubie balsam bezzapachowy

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzisz, bo punkt 1. Monika zawsze ma racje. Punkt 2. Jeśli Monika nie ma racji patrz punkt pierwszy :D hehe :D
    Wiedziałam, ze w końcu Ci się uda coś wygrać i gratuluję :D

    Co do akcji Pani w Hebe, to nie złe jaja odwaliła :P Mi się jeszcze nie zdarzyła taka sytuacja.
    Współczuję tych rozstępów :( Pewnie musisz non stop smarować się takimi różnymi specyfikami na rozstępy.
    Widzę wiele kosmetyków z Palmers :) Ja jeszcze nie miałam kosmetyków tej firmy :) Ogólnie świetne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah dzięki ;)

      No Pani mnie tak zaskoczyła, że stałam oniemiała :P Potem ktoś kupi ten olejek i dopiero w domu skapnie się, że był otwierany :/

      Co do rozstępów to faktycznie powinnam się smarować... ale ostatnie 2-3 lata sobie odpuściłam i przez to na udach mam jeszcze większe niż miałam :( Mi się zaczeły robić już w podstawówce.. no i wiadomo jako dziecku niechciało mi się ich smarować a teraz są białe i już prawie nic im nie pomaga :( staram się tylko, by nie powstawały nowe

      Usuń
    2. Bardzo Ci współczuję sytuacji z rozstępami :( Słyszałam, że krem z brzozy pomaga na różne blizny, więc może na rozstępy też by pomógł.
      Tulę :* :*

      Usuń
    3. O widzisz to muszę spróbować, bo o tym nie słyszałam.
      Dzięki :*:*

      Usuń
    4. Nie ma za co :) Mam nadzieję, że coś Ci pomoże :* :)

      Usuń
  7. Nie spodziewałabym się, że sprzedawczyni tak zrobi, tego nikt nie kupi raczej już ;/ Ja się trzymam ostatnio z dala od drogerii :P w Biedronce skusiłam się tylko na serum do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też.. byłam w wielkim szoku gdy to zobaczyłam...

      Usuń
  8. Świetne nowości! Ja też się spotkałam z takim czymś. Babsko z Ziaji wyciągnęło peeling z gablotki, odkręciło, wsadziło palucha i pomazało mi rękę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masakra :/ i zapewne potem odłożyła na półkę i ktoś to kupił...

      Usuń
  9. Trochę rzeczy się uzbierało;) Tez się staram ograniczać z zakupami ale ciężko z tym...

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam rozstępy, ja robię peelingi i mocno nawilżam :) Dzięki temu wybieliłam je i są bardzo mało widoczne. A zakupy bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A często robisz peelingi?? Ja muszę rozpoczać jakiś plan działania, żeby uczynić je mniej widocznymi

      Usuń
  11. Znam olejek Alterra i bardzo lubię :) Również znam to "wejdź do mnie!" "kup mnie!" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w ogóle to pozdrowienia dla Gdańszczanki od Gdynianko-Rumianki :D

      Usuń
    2. Dziękuję i pozdrawiam również ;)

      Usuń
  12. Bardzo lubię Palmers :) Dotąd miałam świetny balsam na rozstępy (ten z Twojego zdjęcia :P), świetny krem do rąk, kolejny dobry balsam i jeden już gorszy krem do biustu :P Ciekawe jak się spisze ten krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to mam nadzieję, że i mnie podziała na moje prążki ;)
      kremu do twarzy na pewno pojawi się jakaś recenzje ;)

      Usuń
  13. Mi niestety nie podobał się za bardzo ten olejek z Alterry, nie zadziałał na moje włosy. Rozstępy mam i ja ;) po ciąży pojawiło mi się kilka na pośladkach, udach i biuście, używałam jakiejś maści z apteki, ale nic mi nie dała. Teraz są białe i już nic z nimi nie zrobię ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak sprawdzi się u mnie :)

      Moje rozstępy też są już białe, ale chciałabym je jakoś wygładzić... używałam tańszych i droższych balsamów, ktremów itd. ale na białe rozstępy praktycznie nic nie działa :(

      Usuń
  14. Super nowości! Czekam na recenzję tego serum z kwasem hialuronowym :) Babeczki w Biedronce widziałam, ale nie kupiłam bo niestety nie mam wanny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno za jakiś czas się pojawi ;)
      Bez wanny bym umarła :P

      Usuń
  15. Sporo zakupów :) Ja ostatnio coś mało kosmetyków kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój portfel na pewno się z tego cieszy ;)

      Usuń
  16. Uaktualniłam sobie dzieki Tobie swoja liste zakupów ;) hehe ;) świetne rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam pytanie jak sprawdził się ten cień Manhattanu ? Osobiście miałam kiedyś potrójne i niestety nie były za dobre i jestem ciekawa czy coś się zmieniło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze :) o dziwo jestem w szoku, bo ich cienie kiedyś były kiepskiej jakości.
      W maju kupiłam sobie paletkę z 4 i mam jeszcze dwa pojedyńcze, są na prawdę bardzo dobre ;) aż sama jestem zdziwiona :P u mnie trzymają się od ok. 6 rano do godziny 21 w prawie nie naruszonym stanie :)

      Usuń
    2. Wow fajnie wiedzieć ;) Musze w takim razie w jakieś się zaopatrzyć :)

      Usuń
  18. troszkę tych kosmetyków kupiłaś :D

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!!! :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no troszkę jest, ale większośc była na prawdę potrzebna :P

      chętnie wziełabym udział w konkursie ale nie mam fb :(

      Usuń
  19. super zakupy:):) znam tutti frutti tylko ja miałam krem do ciała:) super sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przyjaciółka miała kiedyś z tej firmy masło i pachniało fantastycznie, mam nadzieję, że z peelingiem będzie tak samo :)

      Usuń
  20. świetne zakupy, jeszcze nie miałam tych kosmetyków.
    też mam rozstępy muszę się za nie zabrać :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj bierz się za nie bo z czasem może być coraz gorzej coś z nimi zrobić :(

      Usuń
  21. Uwielbiam zapach tego peelingu Farmony ♥ Również mam troszkę rozstępów na ciele, niestety troszkę przytyłam :/, więc chętnie poczytam o efektach jakie dadzą produkty dedykowane temu problemowi ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że i mi przpadnie do gustu :P
      na pewno na ich temat jakaś notka się pojawi :)

      Usuń
  22. Spore zakupy! Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O! Widzę, że też skusiłaś się na babeczki z Biedronki:) U mnie pełnią bardziej funkcję dekoracyjną i zapachową;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też póki co stoją i ładnie wygladają :D szkoda mi ich użyć :P

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :* wywołuje to za każdym razem uśmiech na mojej twarzy i motywuje do dalszego pisania :)
Jeśli Ci się spodobał mój blog zapraszam do obserwacji ;)
Zawsze odwiedzam osoby komentujące, nie musisz zostawiać linka do swojego bloga, na pewno go znajdę ;)